Życie ocalić czy zniszczyć? (5 sierpnia)


W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę.
Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go.
On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku». Podniósł się i stanął.
Wtedy Jezus rzekł do nich: «Pytam was: Czy wolno w szabat dobrze czynić, czy wolno źle czynić? Życie ocalić czy zniszczyć?».
I spojrzawszy wokoło po wszystkich, rzekł do człowieka: «Wyciągnij rękę». Uczynił to i jego ręka stała się znów zdrowa.
Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, co by uczynić Jezusowi. (Łk 6, 6-11 )

Matka Teresa nie miała wątpliwości, że życie trzeba ratować, nawet w rozmowie z prezydentową wtedy Hilary Clinton, nie bała się upomnieć o prawa nienarodzonych…

Nawet schylenie się nad chorym wymagało ogromnej miłości… A potrafiła jeździć od szpitala do szpitala z  umierającym trędowatym na taczce…

Wystarczy tylko do końca zaufać w ciemno Panu Bogu!

xtar