plon wydały (20 lipca)


Tego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:
«Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły miedzy ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha». (Mt 13, 1-9)

Jezus z troską mówi o tych, których naucza… To jedna z najciekawszych przypowieści Jezusa, gdyż jest taka jakby techniczna, jakby sam tłumaczył, dlaczego tak często spotykają Go niepowodzenia… bo przyszedł wypełnić misję swego Ojca, by owce miały życie w obfitości! Dlaczego, pomimo troski, Jezus mówi o tych, którzy nie przyjmują Jego Słowa.

W trakcie nauczania Jezusa nastąpił pewien kryzys: faryzeusze oskarżyli Go o to, że jest diabłem, który zwodzi lud, a nawet rodzina przychodzi do Jezusa, by (jak dowiadujemy się Ewangelii św. Marka) Go upomnieć. Jezus zaś mówi, że prawdziwą rodziną Pana są Ci, który słuchają słowo Boże. Dzisiejszą przypowieścią tłumaczy, dlaczego niektórzy, choć słuchają, nie przejmują się tym zasianym słowem… Jezus podchodzi nad wyraz praktycznie do tych, którym przekazuje wolę Bożą i zauważa, że w zasadzie to od nich zależy, jak ono zaowocuje.

Dziś wspomnienie św. Józefa Sprawiedliwego Barsabasa. Choć nie został wylosowany na członka Kolegium Dwunastu, wydawał plon za Judasza. On wykorzystał w 100% to, co otrzymał od Pana i pomnożył to.

Pole naszego serca może zawierać różne fragmenty, jedne mniej, a drugie bardziej urodzajne, ale na pewno jeśli ufamy Bogu przezwyciężymy wszelkie niepowodzenia, niedocenienia, posądzenia!

Kto ma uszy, niechaj słucha!

xtar