Czemu więc Mojżesz (12 sierpnia)


Faryzeusze przystąpili do Jezusa, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: «Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?»
On odpowiedział: «Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: „Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem”. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela».
Odparli Mu: «Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?»
Odpowiedział im: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę, chyba w wypadku nierządu, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo».
Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak się ma sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić».
Lecz On im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki tak się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni.
Kto może pojąć, niech pojmuje». (Mt 19, 3-12)

Często Jezus zmieniał coś w świecie wiary żydów… Wymagał od nich więcej niż Bóg wymagał od swego ludu!

Zawsze jest tak, że gdy dojrzewamy, wymaga się od nas więcej… Nie młodniejemy. nie stajemy się mniej, ale właśnie bardziej odpowiedzialni… Czy jesteśmy gotowi dojrzewać? Czy jesteśmy gotowi przyjmować trudniejsze zadania?

Zmarły 91 lat temu o. Jan Leon Dehon przyniósł światu charyzmat często niezrozumiały, trudny i wymagający – wynagrodzenie za miłość! Wielu jego duchowych synów widzi w nim trochę umartwienia i jakiś zestaw modlitw, narzekając jednocześnie na brak konkretu i przeznaczenia do jakiegoś szczególnego zadania… A myśl była taka, by dać impuls do uformowania człowieka, który patrzy szerzej na misję kapłana i dostrzega prawdziwe potrzeby człowieka – jego zbawienie… czyli uszczęśliwienie…

Tak jak Jezus, który nie tyle odbiera przywileje żydom, ile pokazuje nam jak naprawdę być szczęśliwym w małżeństwie…

xtar